Niemiecki prezydent Frank-Walter Steinmeier uczcił 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej, wygłaszając przemówienie na temat historii oraz nowych zagrożeń. Nazwał on 8 maja 1945 roku „dniem wyzwolenia”, natomiast za największe współczesne zagrożenie uznał on „nowy nacjonalizm” oraz „fascynację autorytaryzmem”. Ponadto mianem hańby określał wszelkie próby usprawiedliwiania niemieckiej roli podczas II wojny światowej.

Uroczystości w Berlinie były niezwykle skromne oczywiście z powodu pandemii koronawirusa. Pierwotnie planowano uczcić dzień zakończenia II wojny światowej wydarzeniem z udziałem 1,6 tys. gości, jednak ostatecznie uznano, (...) Czytaj dalej...