ABW znów nęka nacjonalistów. Redaktor naczelny „Szturmu” zatrzymany

Dziś (12/05) rano funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, znani z wcześniejszych szykan wobec aktywistów środowiska narodowego, wtargnęli do mieszkania Grzegorza Ćwika, redaktora naczelnego "Szturmu" - zaprzyjaźnionego z nami internetowego pisma, promującego na swych łamach nowoczesny nacjonalizm. Redaktor naczelny "Szturmu" został zatrzymany, zaś w jego mieszkaniu od kilku godzin trwa przeszukanie. Na tę chwilę nie wiadomo, jaki jest konkretny powód kolejnych szykan wobec nacjonalistycznego publicysty, jednak jest to kolejne zatrzymanie jego osoby w ciągu ostatnich kilku lat - wszystkie dotychczasowe związane były...
Więcej

W Holandii kobiety będą mogły dołączyć do męskiego futbolu

Holenderski Związek Piłki Nożnej dał zielone światło dla drużyn mieszanych na amatorskim poziomie rozgrywkowym. Kobiety będą mogły więc grać w seniorskich drużynach dla mężczyzn, aby w ten sposób piłka nożna zaczęła dążyć w kierunku jeszcze większej "równości i różnorodności". Decyzją Holenderskiego Związku Piłki Nożnej (KNVB) utalentowane zawodniczki będą mogły grać w jednej drużynie z mężczyznami. Jak na razie będzie to jednak możliwe tylko na amatorskim poziomie. Do tej pory kobiety były uprawnione do gry razem z mężczyznami tylko w zespołach...
Więcej

Arabowie podpalili synagogi w izraelskim Lod

Izraelscy Arabowie kontynuowali dzisiaj w nocy zamieszki spowodowane najnowszym kryzysem izraelsko-palestyńskim. W miejscowości Lod pod Tel Awiwem arabscy demonstranci podpalili trzy synagogi, dlatego izraelski premier Benjamin Netanjahu zdecydował się na wysłanie dodatkowych sił, bo miejscowy samorząd utracił kontrolę nad sytuacją. Szacuje się, że obywatelstwo państwa syjonistycznego posiada obecnie około 1,9 miliona Arabów. Stanowią oni coraz bardziej liczącą się siłę polityczną, a po tegorocznych czwartych przedterminowych wyborach parlamentarnych bez udziału ich partii nie jest możliwe stworzenie nowej koalicji rządowej. W związku...
Więcej
Posty otagowane "lekarze"

Może zabraknąć czterech milionów lekarzy

Może zabraknąć czterech milionów lekarzy

Według firmy doradczej Deloitte, do 2030 roku w całej Europie może brakować nawet 4,1 miliona pracowników służby zdrowia. Już w tej chwili szacuje się, że w Polsce potrzebnych jest około 50 tysięcy lekarzy. Dodatkowo konieczny jest szybki postęp w transformacji cyfrowej opieki zdrowotnej, ograniczany jednak przez wykluczenie technologiczne.

Portal PulsHR.pl pisząc o problemach opieki zdrowotnej w Europie powołuje się na wyniki opublikowanego przez Deloitte raportu „Digital transformation: Shaping the future of European healthcare”. Jego autorzy zwracają uwagę na fakt, że (...) Czytaj dalej...

Opolskie zachęca medyków stypendiami

Opolskie zachęca medyków stypendiami

Sytuacja polskiej służby zdrowia od dawna jest beznadziejna, dlatego w wielu placówkach medycznych brakuje personelu. Jest to szczególnie widoczne w województwie opolskim, w którym znaleziono jednak nowy sposób na przyciągnięcie medyków. Tamtejszy samorząd funduje więc stypendia osobom kończącym powoli swoje studia.

Gmina Kluczbork od dłuższego czasu boryka się z problemami dotyczącymi braku odpowiedniej liczby personelu medycznego. Zdarzały się nawet przypadki, gdy z tego powodu zawieszane było działanie niektórych oddziałów miejscowego szpitala. Rozwiązaniem tego problemu mają być więc stypendia dla studentów (...) Czytaj dalej...

Rząd kontra lekarze. Poszło o imigrantów

Rząd kontra lekarze. Poszło o imigrantów

Ministerstwo Zdrowia zamierza skierować do Sądu Najwyższego sprawę blokowania imigrantów przez Naczelną Radę Lekarską. Samorząd medyków od kilku tygodni ma blokować możliwość zatrudniania lekarzy ze Wschodu bez nostryfikacji ich dyplomów. Od początku polscy lekarze zwracali uwagę na negatywne konsekwencje dopuszczenia do pracy osób o wątpliwych kwalifikacjach.

„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował, że Ministerstwo Zdrowia chce zaskarżyć do Sądu Najwyższego uchwałę Naczelnej Rady Lekarskiej ze stycznia bieżącego roku. Dotyczy ona weryfikacji wiedzy i umiejętności zagranicznych lekarzy chcących podjąć się pracy w Polsce. (...) Czytaj dalej...

Pierwsi lekarze-imigranci dzięki uproszczonej procedurze

Pierwsi lekarze-imigranci dzięki uproszczonej procedurze

Jako wielkie osiągniecie polskiego państwa minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawił napływ imigrantów, którzy dzięki uproszczonej procedurze będą mogli pracować w polskiej służbie zdrowia. Przepisy w tej sprawie zostały przyjęte wbrew sprzeciwowi środowiska medycznego, zwracającego uwagę na negatywne konsekwencje pobieżnego sprawdzenia kwalifikacji imigrantów.

Niedzielski nieszczególnie ukrywa, że nasza służba zdrowia cierpi na brak personelu. Szef resortu zdrowia ubrał to oczywiście w nieco ładniejsze słowa, mówiąc o „liczbie lekarzy nie należącej do największych w Europie”. Następnie wręczył on pięciu obcokrajowcom odpowiednie dokumenty, (...) Czytaj dalej...

Lekarze krytykują formę zatrudniania obcokrajowców

Lekarze krytykują formę zatrudniania obcokrajowców

Naczelna Rada Lekarska skrytykowała w tym tygodniu nowe prawo, przewidujące możliwość łatwiejszego zatrudniania lekarzy spoza Unii Europejskiej. Medycy bronią się teraz przed zarzutami, że działają tylko we własnym interesie. Ich zdaniem niedobór lekarzy jest tak wielki, że nie zabraknie dla nich pracy, ale obecne regulacje w zakresie zatrudniania obcokrajowców są niebezpieczne dla pacjentów.

Pandemia koronawirusa w jeszcze większym stopniu ukazała problemy polskiej służby zdrowia. Szczególnie dramatycznie wyglądają coraz większe braki wśród personelu medycznego. Dla ekspertów nie jest to jednak nic (...) Czytaj dalej...

Polscy lekarze krytykują imigrację

Polscy lekarze krytykują imigrację

Środowisko medyczne krytycznie ocenia ułatwienie napływu imigrantów do naszego kraju. Wpierw przeciwko polityce rządu opowiedziały się pielęgniarki, natomiast teraz zrobili to lekarze. Medycy uważają, że z punktu widzenia pacjentów niebezpieczne jest uproszczenie procedur, bo nie będą należycie weryfikowane rzeczywiste kompetencje obcokrajowców.

W ubiegły piątek parlament uchwalił Ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych. Jej głównym założeniem jest ułatwienie podjęcia pracy w Polsce lekarzom, pielęgniarkom, położnym i ratownikom medycznym (...) Czytaj dalej...

Łukaszenka gotów wysłać lekarzy do Polski

Łukaszenka gotów wysłać lekarzy do Polski

Polski rząd szykuje ułatwienia dla imigrantów mogących podjąć pracę na terenie naszego kraju. Pandemią koronawirusa uzasadniane jest zwłaszcza otwarcie rynku pracy dla lekarzy zza wschodniej granicy. Tymczasem białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka jest gotów wysłać białoruskich medyków do naszego kraju, o ile poproszą o to polskie władze.

Przywódca Białorusi odwiedził dzisiaj Miński Miejski Szpital Kliniczny nr 6. Blisko tysiąc jego pracowników jest zaangażowanych w opiekę nad pacjentami, którzy przebywają w placówce z powodu zachorowań na COVID-19. Od początku epidemii wspomniany szpital (...) Czytaj dalej...

Koronawirusowy "ekspert" pokazał polityczne oblicze

Koronawirusowy „ekspert” pokazał polityczne oblicze

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o „odkryciu” profesora Krzysztofa Simona, od początku pandemii koronawirusa będącego jednym z głównych telewizyjnych „ekspertów”. Teraz już wiadomo, dlaczego twierdził on wówczas, że wizyta na cmentarzach 1 listopada jest groźniejsza od „Strajku Kobiet”. Otóż Simon jest po prostu zwolennikiem trwających wciąż demonstracji.

Simon już na początku października rozpoczął swoistą krucjatę przeciwko obchodzeniu dnia Wszystkich Świętych. Alarmował wówczas, że udanie się na groby bliskich może skończyć się rychłą śmiercią osób, które zdecydują się kultywować tę tradycję. Później (...) Czytaj dalej...

Odkrycie "eksperta": na protestach kobiet bez zakażeń

Odkrycie „eksperta”: na protestach kobiet bez zakażeń

Dzięki koronawirusowi z mediów praktycznie w ogóle nie wychodzi cała grupa „ekspertów”. Jednym z najbardziej znanych jest profesor Krzysztof Simon, który od początku października prowadzi krucjatę przeciwko wyjazdom na cmentarze na 1 listopada. Wczoraj ogłosił z kolei, że trwające właśnie pod szyldem „Strajku Kobiet” protesty… wcale nie są zagrożeniem epidemiologicznym.

Kampania przeciwko dniu Wszystkich Świętych rozpoczęła się w wykonaniu Simona już na początku października. Twierdził on wówczas, że odwiedzanie cmentarzy w dniu 1 listopada „jest w tym roku niemożliwe”, ponieważ (...) Czytaj dalej...

Agencje chcą ściągnąć kolejne tysiące imigrantów

Agencje chcą ściągnąć kolejne tysiące imigrantów

Agencje zatrudnienia zajmujące się dostarczaniem pracowników do naszego kraju zapowiadają, że są w stanie rekrutować tysiące lekarzy i pielęgniarek z Ukrainy. Warunkiem koniecznym do ich sprowadzenia jest jednak zliberalizowanie prawa imigracyjnego, wraz z oferowaniem imigrantom ze Wschodu pakietów społecznych zachęcających do pozostania w Polsce.

Rosnąca liczba zachorowań związana z pandemią koronawirusa staje się coraz większym obciążeniem dla służby zdrowia. Rządzący nie ukrywają już nawet, że po prostu brakuje lekarzy i pielęgniarek. Swoją szansę zwietrzyły w tym kontekście agencje zatrudnienia. Twierdzą (...) Czytaj dalej...

Drastycznie spadła liczba zabiegów

Drastycznie spadła liczba zabiegów

Pandemia koronawirusa od kilku miesięcy paraliżuje działanie i tak niewydolnej służby zdrowia. Teleporady są już stałym elementem medycznego krajobrazu, ale najbardziej niepokojący jest spadek liczby zabiegów wykonywanych przez szpitale. W niektórych placówkach jest ich aż o siedemdziesiąt procent mniej, co w przypadku wielu pacjentów może skończyć się tragicznie.

Radio RMF FM skontaktowało się w tej sprawie z przedstawicielami towarzystw skupiających lekarzy różnych dziedzin. Alarmują oni, że obecna filozofia służby zdrowia jest wyjątkowo niebezpieczna, bo zakłada odłożenie w czasie przypadków, które (...) Czytaj dalej...

Wykorzystywanie kobiet pod przykrywką pomocy humanitarnej?

Wykorzystywanie kobiet pod przykrywką pomocy humanitarnej?

Światowa Organizacja Zdrowia rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń wobec niej samej oraz innych organizacji humanitarnych. Blisko pięćdziesiąt kobiet z Demokratycznej Republiki Konga twierdzi bowiem, że zostały wykorzystane seksualnie przez osoby reprezentujące wspomniane podmioty. Miały one być szantażowane groźbą utraty pracy.

Swoje postępowanie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wszczęła po trwającym blisko rok dochodzeniu. Było ono prowadzone przez agencję informacyjną New Humanitarian oraz Fundację Thomson Reuters. W przeprowadzonych przez nie wywiadach wyszło na jaw, że dokładnie pięćdziesiąt jeden kobiet miało być wykorzystywanych (...) Czytaj dalej...