Białystok: Nacjonaliści przeciwko zjawisku „Patodeweloperki”

Biorąc pod uwagę wyrastające jak grzyby po deszczu stawiane przez deweloperów bloki w Białymstoku i nie tylko, postanowiliśmy uświadomić białostoczan, z czym tak naprawdę mamy do czynienia, a mianowicie ze zjawiskiem tzw. "Patodeweloperki". Prezentujemy treść wygłoszonej informacji, jak i nagranie. Od kilku lat polskie miasta, w tym również Białystok, zmagają się z problem tzw. Patodeweloperki. Deweloperzy wykupują ziemie z terenami zielonymi, jak i zabytkową zabudową, aby postawić tam nowe, w pełni zabetonowane osiedla bez żadnego planu urbanizacyjnego. Przez brak terenów...
Więcej

Imigranci stanowią już 5 procent ubezpieczonych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał dane za czerwiec, dotyczące liczby ubezpieczonych w Polsce obcokrajowców. Składki na opiekę zdrowotną płacą więc 863 tysiące imigrantów, natomiast emerytalne blisko 818 tysięcy. Powyższe wskaźniki są rekordowe, a cudzoziemcy stanowią już blisko 5 procent wszystkich ubezpieczonych w naszym kraju. "Dziennik Gazeta Prawna" informując o liczbie obcokrajowców płacących składki na ubezpieczenie cytuje Andrzeja Kubisiaka z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ekspert twierdzi, że w ubiegłym roku początkowo widoczny był odpływ cudzoziemców, spowodowany oczywiście pandemią koronawirusa. Później jednak napływ imigrantów...
Więcej

„Globalne ocieplenie. Podręcznik dla Zielonej Prawicy” – Jakub Wiech

Publicysta Jakub Wiech postanowił wziąć się za temat niezwykle kontrowersyjny w środowisku polskiej prawicy. Teoria o antropogenicznym ociepleniu klimatu, delikatnie mówiąc, nie cieszy się wśród niej popularnością, będąc częścią wszechobecnego "lewackiego spisku". Tymczasem autorowi w całkiem przekonujący sposób udało się udowodnić, dlaczego prawa strona otwierając się na ekologiczne tematy może powstrzymać naprawdę groźne pomysły lewicy. Pisząc swoje "Globalne ocieplenie. Podręcznik dla Zielonej Prawicy" Wiech zapewne wiedział, że raczej nie znajdzie poklasku zwłaszcza wśród konserwatywno-liberalnych doktrynerów. Wśród polskiej prawicy pokutuje bowiem...
Więcej
Posty otagowane "lublin przeciw dewiacji"

Lubelska policja znowu przeciwko obrońcom rodziny

Lubelska policja znowu przeciwko obrońcom rodziny

Uczestnicy „Marszu Równości” w Lublinie po raz kolejny mogą podziękować miejscowej policji, która podobnie jak przed rokiem umożliwiła im przejście ulicami miasta. Ponownie „stróże prawa” musieli posiłkować się przy tym armatkami wodnymi, a przede wszystkim brutalnością wobec obrońców tradycyjnej rodziny, zatrzymując kilkudziesięciu z nich.

Jeszcze kilka dni temu media obiegła informacja o zakazaniu przemarszu przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, obawiającego się ewentualnych zamieszek i powtórzenia ubiegłorocznego scenariusza. Ostatecznie dewiantom pomogli jednak po raz kolejny przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości”, którzy orzekli, iż (...) Czytaj dalej...

Lublin zakazuje "Marszu Równości"

Lublin zakazuje „Marszu Równości”

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk podjął decyzję o zakazaniu planowanego na weekend „Marszu Równości”, czyli drugiej takiej manifestacji organizowanej w stolicy Lubelszczyzny przez środowiska mniejszości seksualnych. Lokalny samorząd uważa bowiem, że policja nie będzie w stanie odpowiednio zabezpieczyć tego zgromadzenia.

Po raz pierwszy tak zwany „Marsz Równości” przeszedł ulicami Lublina w połowie października ubiegłego roku, nie mogąc jednak liczyć na ciepłe przyjęcie ze strony miejscowych mieszkańców. Część z nich aktywnie włączyła się w próbę blokowania spędu dewiantów przez obrońców tradycyjnej rodziny, (...) Czytaj dalej...

Lublin: Zatrzymania przeciwników dewiacji

Lublin: Zatrzymania przeciwników dewiacji

W dniach 21-22 listopada lubelska policja przeprowadziła naloty na miejsca zamieszkania osób podejrzanych o zakłócanie „marszu równości” w Lublinie, który odbył się w październiku tego roku. Do większości mieszkań funkcjonariusze weszli nad ranem, zatrzymując domniemanych sprawców zakłócania porządku na oczach rodzin i sąsiadów.

Kilku zatrzymanych najprawdopodobniej nie opuści aresztu przez najbliższe trzy miesiące. Zarzuca się im napaść na funkcjonariuszy, a także zakłócanie legalnego zgromadzenia. W zajściach na lubelskich ulicach w dniu „marszu równości” to jednak funkcjonariusze policji byli stroną atakującą, (...) Czytaj dalej...