Posty otagowane "media"
Polskie media odkrywają poglądy Nawalnego

Polskie media odkrywają poglądy Nawalnego

Choć czołowy rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny wielokrotnie brał udział w marszach imperialnych, polskie media zdają się odkrywać jego prawdziwe poglądy dopiero po wywiadzie udzielonym przez niego „Gazecie Wyborczej”. Wynika z niego przede wszystkim, że Nawalnemu daleko jest do zachodnioeuropejskich standardów demoliberalnych, stąd krytykuje on NATO i zamierza uczynić Rosję liderem Europy.

„Prezydent Nawalny i jego Wielka Rosja” – tak nosi tytuł „jedyny wywiad Nawalnego dla Polskich mediów”, jak reklamuje go dziennikarka „Gazety Wyborczej”, Wiktoria Bieliaszyn. Czołowy rosyjski opozycjonista cieszący się (...) Czytaj dalej...

Niemiecki dziennik o imigracji do Polski

Niemiecki dziennik o imigracji do Polski

Masową imigrację do Polski oraz innych państw Grupy Wyszehradzkiej zaczynają dostrzegać zachodnie media. Liberalny niemiecki dziennik „Die Welt” podważa prawdziwość retoryki antyimigracyjnej państw sprzeciwiających się kilka lat temu relokacji „uchodźców”, ponieważ obecnie to właśnie u nich najszybciej w całej Europie rośnie liczba obcokrajowców spoza Unii Europejskiej.

W tekście „Nowa polityka otwartych granic w Polsce i na Węgrzech” najbardziej opiniotwórczy niemiecki dziennik przypomina, że to kraje skupione w Grupie Wyszehradzkiej najbardziej protestowały, gdy Komisja Europejska w 2015 r. zaproponowała mechanizm relokacji (...) Czytaj dalej...

Prawicowi dziennikarze znów na tropie "antysemityzmu"

Prawicowi dziennikarze znów na tropie „antysemityzmu”

Od wczoraj środowisko polskiej prawicy elektryzuje sprawa konkursu „Książka Historyczna Roku”, z którego na kilka dni przed końcem głosowania usunięto dwie publikacje, czyli „Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UPA”.” Piotra Zychowicza oraz „Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej” Władysława Studnickiego. Dziennikarze zasiadający w jury tej nagrody w drugiej z tych książek doszukali się między innymi treści „antysemickich”.

O całej sprawie poinformował na Twitterze sam Zychowicz, który według przecieków miał prowadzić w głosowaniu czytelników na „Książkę Historyczną (...) Czytaj dalej...

"Szwedzcy dziennikarze bagatelizują terroryzm"

„Szwedzcy dziennikarze bagatelizują terroryzm”

Lokalny radny szwedzkiej centroprawicy oskarżył największe krajowe media o umniejszanie zagrożenia terrorystycznego, ponieważ szwedzcy dziennikarze zaatakowali jego gminę za uchwałę sprzeciwiającą się udzielania wsparcia osobom powracającym z wojny w Syrii i Iraku. Zdaniem Christiana Sonessona część sformułowań używanych w prasie sugeruje, że powracający stamtąd terroryści są w zasadzie niegroźni.

Gmina Staffanstorp w południowej części Szwecji na początku tego roku przyjęła szereg uchwał, mających zabezpieczyć ją przed powrotami osób walczących w Syrii i Iraku po stronie Państwa Islamskiego. Tym samym osoby (...) Czytaj dalej...

Kolejny "antysystemowy" biznes

Kolejny „antysystemowy” biznes

Wykorzystywanie naiwności sympatyków prawicy nie jest niczym nowym. Od paru lat żyje z tego niejaki pastor Paweł Chojecki, natomiast kolejną osobą robiącą spore pieniądze na „prawdziwych patriotach” okazał się Mariusz Max-Kolonko. Dziennikarz nagrywający YouTube’owe filmiki w schowku na szczotki (najprawdopodobniej w Boston, Massachusetts) chce więc naciągnąć swoich zwolenników na prawie 10 tysięcy dolarów.

Kilka dni temu na antenie Radia Wnet wypowiedział się niejaki Robert Stalka, który miał należeć do „sztabu generalnego” komitetu wyborczego powołanego do życia przez Kolonkę. Ostatecznie KWW (...) Czytaj dalej...

PiS chce "ucywilizować" portale i media społecznościowe

PiS chce „ucywilizować” portale i media społecznościowe

Publikacja nowego programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości wywołała kolejne kontrowersje, związane tym razem z postulatem uregulowania statusu zawodu dziennikarza. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki twierdzi, że konieczne jest „ucywilizowanie” portali internetowych i mediów społecznościowych, ponieważ to właśnie one „pozwalają często na rzeczy wyjątkowo niesympatyczne, nieprzyjemne”.

Jeden z liderów PiS-u był gościem porannego programu „Salon Polityczny Trójki” emitowanego w trzecim programie Polskiego Radia. Prowadzący program redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”, Paweł Lisicki, chciał dowiedzieć się więcej na temat nowych postulatów partii rządzącej (...) Czytaj dalej...

"Piątka u Semki" - wywiad-rzeka z Piotrem Semką

„Piątka u Semki” – wywiad-rzeka z Piotrem Semką

Z Piotrem Semką nie tylko można, ale w wielu wypadkach po prostu trzeba się nie zgadzać, jednak trudno odmówić mu erudycji, wiedzy, a także bycia świadkiem wielu przełomowych wydarzeń z najnowszej historii naszego kraju. Co może dziwić najbardziej, publicysta jednoznacznie kojarzony z Prawem i Sprawiedliwością nie szczędzi mu słów krytyki, zwłaszcza w zakresie promowania karierowiczów i instrumentalnego wykorzystywania konserwatystów do swoich czysto partyjnych interesów.

Urodzony w 1965 roku dziennikarz postanowił uczcić swoje „ponad pięć dych na karku” wywiadem-rzeką, w którym (...) Czytaj dalej...

Dla Dudy Holokaust to część "narodowej pamięci"

Dla Dudy Holokaust to część „narodowej pamięci”

Prezydent Andrzej Duda udzielając wywiadu najpoczytniejszej izraelskiej gazecie jednoznacznie stwierdził, że z powodu wydarzeń mających miejsce podczas II wojny światowej „Holokaust to część naszej narodowej pamięci”. Ponadto nie omieszkał on zaprosić Żydów do odwiedzenia Polski i kontrowersyjnego Muzeum Żydów Polskich POLIN.

Głowa państwa była przepytywana przez dziennikarzy „Israel Hayom” czyli dostępnej za darmo i najbardziej poczytnej gazety w państwie syjonistycznym. Odnosząc się do 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej Duda podkreślił, że do dzisiaj mamy do czynienia z negatywnymi skutkami (...) Czytaj dalej...

Obchody wybuchu II wojny światowej za mało "żydowskie"

Obchody wybuchu II wojny światowej za mało „żydowskie”

Izraelskiemu dziennikowi „Haaretz” nie spodobały się wczorajsze, zorganizowane w Warszawie obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Zdaniem gazety w ich trakcie właściwie w ogóle nie wspominano o Żydach, podczas gdy mieli oni „zapłacić najwyższą cenę w II wojnie światowej”, zaś w ich mordowaniu miała wziąć udział także część Polaków.

Tekst zatytułowany „Honorując polskie ofiary wojny, zapomnieli o Żydach” jednoznacznie promuje swoisty „żydocentryzm”, w którym to właśnie ta społeczność jest główną ofiarą ostatniego jak dotąd światowego konfliktu. Dziennikarz Ofer Adaret (...) Czytaj dalej...

"Polityka Narodowa" - numer 21

„Polityka Narodowa” – numer 21

Tematyka żydowska powróciła na przysłowiowe pierwsze strony gazet w związku z amerykańską ustawą 447, czyli próbą wyłudzenia odszkodowań za rzekomo utracone przez Żydów mienie. Między innymi z tego powodu Żydzi zagościli również na okładce ostatniego numeru „Polityki Narodowej”, przy czym wbrew tytułowi redaktorom pisma nie udało się specjalnie przedstawić nowego spojrzenia na tę kwestię. Nie oznacza to jednak, że w najnowszym wydaniu nie znajdziemy wartościowych tekstów.

Nie da się ukryć, że szeroko pojęta współczesna myśl narodowa bazuje głównie na pismach (...) Czytaj dalej...

Soros głównym sponsorem "Krytyki Politycznej"

Soros głównym sponsorem „Krytyki Politycznej”

Wpływy środowiska „Krytyki Politycznej” w ubiegłym roku zmalały o ponad jedną dziesiątą, co wynika głównie ze spadku przychodów z działalności statutowych. Skrajna lewica może jednak wciąż realizować swoje projekty, ponieważ otrzymuje sporą dotację od fundacji należącej do amerykańskiego finansisty George’a Sorosa, a także jest wspierana przez Komisję Europejską i część polskich samorządów.

Ubiegłoroczne wpływy wydawcy „Krytyki Politycznej”, a więc Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego, zmalały przede wszystkim na skutek spadku przychodów z działalności statutowej. W 2017 r. skrajna lewica otrzymała z (...) Czytaj dalej...

Nikt z "Marszu Równości" nie zgłosił się do szpitala

Nikt z „Marszu Równości” nie zgłosił się do szpitala

Medialna histeria rozpętana wokół rzekomych ofiar kontrmanifestacji do białostockiego „Marszu Równości” okazała się zwykłym kłamstwem. Z informacji udostępnionych przez miejscowe szpitale wynika bowiem, że w trakcie tego wydarzenia i już po nim nie zgłosił się nikt z obrażeniami wskazującymi na użycie przemocy.

Przypomnijmy, że wydarzenia związane z lipcowym „Marszem Równości” w Białymstoku posłużyły do medialnej nagonki na nacjonalistów, kibiców oraz innych obrońców tradycyjnej rodziny, którzy nie chcieli biernie przyglądać się propagowaniu dewiacji na ulicach swojego miasta. Jednym z najczęściej eksponowanych (...) Czytaj dalej...