Artykuły
"Wielka hucpa" - Norman G. Finkelstein

„Wielka hucpa” – Norman G. Finkelstein

Wydana przed dwunastoma laty książka amerykańsko-żydowskiego historyka Normana G. Finkelsteina nie mogła i nie stała się bestsellerem w naszym kraju, ale zdobyła duże uznanie wśród czytelników sceptycznie nastawionych do propagandy głównego nurtu polskiej debaty politycznej. Dla jej czytelników próby fałszowania historii ze strony środowisk żydowskich nie są więc niczym zaskakującym, podobnie jak mające wciąż miejsce działania Izraela stojące w sprzeczności z prawami człowieka, o których Żydzi lubią tak wiele mówić, kiedy w innych państwach znajdują się w mniejszości.

Profesor Finkelstein (...) Czytaj dalej...

Dobra, zmiana

Dobra, zmiana

Rozkład liberalno-lewicowej opozycji ucieszył wielu zdrowo myślących Polaków, ale otwieranie szampanów należy uznać za przedwczesne. Nie dlatego, że Platforma Obywatelska i Nowoczesna mogą poprawić swoje notowania lub ewentualnie urosnąć w sondażach i wrócić do władzy w najbliższym czasie, lecz z powodu zachowania Prawa i Sprawiedliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego uważa bowiem, że zagospodarowała już cały elektorat po szeroko pojętej prawej stronie, dlatego teraz przesuwa się w stronę centrum, stąd nominacje kadrowe i polityka tej partii dryfują w niebezpiecznym kierunku.

Głosowanie nad (...) Czytaj dalej...

„Chiny bez makijażu” – Marcin Jacoby

„Chiny bez makijażu” – Marcin Jacoby

Opasłe naukowe tomy są oczywiście potrzebne, ale nic nie przybliża rzeczywistości i kultury innego kraju, jak publikacja łącząca w sobie kilka dziedzin naukowych oraz własne obserwacje autora. Sinolog Marcin Jacoby ukazuje więc „Chiny bez makijażu” ze wszystkimi wadami i zaletami historii, kultury, społeczeństwa i gospodarki tego światowego mocarstwa, dzięki czemu nawet laik może zrozumieć procesy zachodzące w Państwie Środka.

Dlaczego Chiny są uważane za „żółty kraj”? Czy używane przez niego czerwone barwy są związane jedynie z rządzącymi komunistami? O co (...) Czytaj dalej...

Ciemiężyciel naszej cywilizacji

Ciemiężyciel naszej cywilizacji

Za rządów Prawa i Sprawiedliwości wyraźnie rozochociło się żydowskie lobby w naszym kraju. Wpierw media otwarcie popierające partię rządzącą wypromowały niejakiego Jonnego Danielsa, byłego oficera izraelskiej armii i tajemniczego lobbystę, a następnie w budynkach państwowych miał miejsce festiwal rozpalania świec z okazji żydowskiego święta Chanuka. Od lat towarzyszy temu dodatkowo urabianie prawicowego elektoratu propagandą o Izraelu jako „obrońcy naszej cywilizacji na Bliskim Wschodzie”, chociaż wyznawcy chrześcijaństwa pod rządami izraelskiej prawicy są gorliwie zwalczani przez syjonistyczny aparat państwowy i szowinistycznych osadników, (...) Czytaj dalej...

„Nowy Obywatel” – lato/jesień 2017

„Nowy Obywatel” – lato/jesień 2017

To chyba jeden z najbardziej „lewicowych” numerów i tak lewicowego przecież pisma. „Nowy Obywatel” zastanawia się bowiem głównie nad kondycją współczesnej polskiej lewicy, stąd też można dowiedzieć się o problemach z jakimi mierzą się bądź co bądź nasi ideologiczni przeciwnicy. Ponadto jednak kwartalnik serwuje jak zwykle wiele ciekawych tematów, dotyczących otaczającej nas rzeczywistości, w tym wszechwładzy wielkich korporacji i pogarszających się warunków życia zwykłych ludzi.

Nazwiska Piotra Ikonowicza, Adriana Zandberga i Marceliny Zawiszy z Partii Razem, czy też Hanny Gill-Piątek (...) Czytaj dalej...

"Pressje" - teka 49

„Pressje” – teka 49

Czy konserwatyści mogą zachować tradycyjne wartości i jednocześnie uczestniczyć w społecznym postępie? Odpowiedzi na to pytanie w swoim ostatnim numerze poszukują przedstawiciele tego nurtu politycznego skupieni wokół czasopisma „Pressje”, które z jednej strony od dawna wspiera prospołeczny rozwój gospodarczy, ale z drugiej zastanawia się nad ewentualnymi jego konsekwencjami dla wartości chrześcijańskich i wspólnotowych.

Ostatni jak dotąd numer „Pressji” ma więc odpowiedzieć na pytanie, czy konserwatysta może być otwarty na wszelkiego rodzaju innowacje, czy też powinien podchodzić do nich z dużą (...) Czytaj dalej...

Dlaczego Republikanie kochają Izrael?

Dlaczego Republikanie kochają Izrael?

Donald Trump decydując się na przeniesienie amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy nie liczy się specjalnie z ewentualnymi konsekwencjami tego posunięcia, które po raz kolejny podpali już i tak zdestabilizowany do cna Bliski Wschód. Dużo ważniejsze od światowego pokoju okazują się więc po raz kolejny żydowskie interesy, stąd warto prześledzić powody dla których tak hołubieni przez polską prawicę Republikanie pałają tak wielką miłością do państwa izraelskiego.

Bo Trump nie jest przecież pod tym względem wyjątkiem. W poprzednich dwóch przegranych kampaniach (...) Czytaj dalej...

Deklaracja ideowa Szturmowców

Deklaracja ideowa Szturmowców

Nacjonalizm Szturmowy to idea nacjonalistyczna – droga walki o rozwój i dobrobyt polskiego Narodu, a także o cywilizacyjną i kulturową rekonkwistę naszego kraju oraz kontynentu.

Świadomi historii i tradycji, z podniesioną głową patrzymy w przyszłość, gdyż to w niej kryje się droga do przywrócenia wielkości Narodowi polskiemu. Czując, że stoją za nami szeregi naszych przodków, wiemy że nie ma innej drogi niż walka i ostateczne zwycięstwo. Ponad tysiącletnia historia Polski i Polaków to coś, czego nie możemy się wyrzec ani (...) Czytaj dalej...

Prześladowca białych odszedł w niesławie

Prześladowca białych odszedł w niesławie

Odsunięcie od władzy Roberta Mugabe ucieszyło mieszkańców Zimbabwe, którzy masowo wylegli na ulice świętować zmianę na najwyższym urzędzie w państwie, po blisko 37 latach sprawowania  funkcji premiera i prezydenta przez legendę antykolonialnego oporu. Wszystko wskazuje jednak na to, że po wypędzeniu białych farmerów i zniszczeniu całego dorobku kolonialnej władzy Wielkiej Brytanii, dawna Rodezja znowu będzie musiała liczyć na zagraniczną pomoc, tym razem w celu odbudowy gospodarki po „reformach” Mugabe motywowanych rasistowskimi uprzedzeniami. Nowy prezydent Emmerson Mnangagwa zapowiedział bowiem, że jednym z (...) Czytaj dalej...

Na drodze do politycznej poprawności

Na drodze do politycznej poprawności

Niejaki Bawer Aondo-Akaa uczestniczy w Marszu Niepodległości od kilku lat, ale jakimś dziwnym trafem zdjęcie tego czarnoskórego mieszkańca Krakowa nigdy nie zdobiło poświęconych tej manifestacji newsów zagranicznych mediów. Tym bardziej należy się zastanowić, dlaczego dopiero teraz polska prawica odkryła, iż demonstracja w Święto Niepodległości określana jest mianem „faszystowskiej” i zapewne się to nie zmieni, dopóki jej uczestnicy nie zaakceptują wszystkich dogmatów politycznej poprawności – bez względu na to, ile jeszcze razy wyrecytują słowa nieznanego im jeszcze przed kilkoma dniami Wincentego (...) Czytaj dalej...

Solidarność z Mateuszem Pławskim - "atakowanym" rzecznikiem Młodzieży Wszechpolskiej

Solidarność z Mateuszem Pławskim – „atakowanym” rzecznikiem Młodzieży Wszechpolskiej

Krzyk lewactwa, demoliberałów i różnych „prawicowych” gnid, który spowodowało ponowne pojawienie pewnych flag, banerów, czy haseł na Marszu Niepodległości, traktuje jako coś zupełnie normalnego – ci ludzie od zawsze byli i będą naszymi ideologicznymi wrogami, nasze idee zawsze stały w kontrze do ich chorych wizji świata bez wartości, bez świętości.

Normalnym jest dla mnie również, że w samym środowisku jest wiele podziałów, kłótni czy dyskusji – to rzecz normalna, pokazująca jedynie szczerość naszych poglądów, pokazująca że interesuje nas przebudowa świata, (...) Czytaj dalej...

"Polityka Narodowa" - zima 2017

„Polityka Narodowa” – zima 2017

Znajomość aktualnych realiów sytuacji międzynarodowej nie jest w Polsce najwyższa, dlatego trudno oczekiwać, aby nawet osoby rzeczywiście interesujące się polityką miały większe pojęcie na temat zmian zachodzących w Azji. Powoli jednak sytuacja zaczyna się zmieniać, a do gry wchodzą instytuty analityczne zajmujące się tym olbrzymim regionem. W szeroko pojętym ruchu nacjonalistycznym jako pierwsza tą tematyką zajęła się natomiast „Polityka Narodowa”, która po czterech latach ponownie zajrzała do Azji, tym razem skupiając się na największej potędze kontynentu jaką jest oczywiście Chińska (...) Czytaj dalej...