Posty otagowane "neoliberalizm"
Polska lewica bliżej Balcerowicza niż Sandersa

Polska lewica bliżej Balcerowicza niż Sandersa

Im więcej w kampanii wyborczej Robert Biedroń mówił socjalnym programem Partii Razem, tym miał mniejsze poparcie w sondażach, a ostatecznie na całe szczęście swoim wynikiem przybił gwóźdź do własnej politycznej trumny. Od tego czasu środowiska skupione wokół „Krytyki Politycznej” starają się przekonywać, że tak zwani lewicowi wyborcy powinni bez cienia wątpliwości głosować na Rafała Trzaskowskiego. Lewica w Polsce pokazuje jak na dłoni ogólnoświatową tendencję, zgodnie z którą lewicowcy stali się kwiatkiem do liberalnego kożucha.

Klęskę Biedronia zasadniczo można było przewidzieć. (...) Czytaj dalej...

Kandydat nieistniejącego elektoratu

Kandydat nieistniejącego elektoratu

Zarówno obydwaj główni kandydaci, jak i telewizyjni komentatorzy praktycznie nie odnosili się do wyniku wyborczego trzeciego w stawce Szymona Hołowni. Z góry wiadomo, że nawet bez otwartej deklaracji TVN-owskiego prezentera jego elektorat poprze przeciwko Prawu i Sprawiedliwości każdego polityka niebędącego prezydentem Andrzejem Dudą. Dużo bardziej skomplikowana jest sprawa z wyborcami Krzysztofa Bosaka, którzy wydają się być zupełnie inni niż myślą także sami politycy Konfederacji.

Najciekawsze wydają się być nie ostateczne wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą, ale sondaż Ipsosu. Choć (...) Czytaj dalej...

Mistrzostwa Polski w cytowaniu Margaret Thatcher

Mistrzostwa Polski w cytowaniu Margaret Thatcher

Czy ktoś jeszcze pamięta kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej? Albo Władysława Kosiniaka-Kamysza jako wicelidera sondaży? Ano właśnie. Kampania przed pierwszą turą wyborów prezydenckich była tak nudna i bezbarwna, że za kilka tygodni będą o niej pamiętać tylko najlepiej opłacani analitycy polityczni. Trudno się zresztą temu dziwić, skoro w praktyce wyboru nie ma żadnego, a kandydaci zajmowali się sprawami dalekimi od ich kompetencji.

Pomyśleć, że jeszcze kilka tygodni temu wszystko byłoby już jasne… Gdyby Prawo i Sprawiedliwość nie ugięło się w sprawie przesunięcia (...) Czytaj dalej...

Republikański senator uważa gospodarkę za ważniejszą od ludzi

Republikański senator uważa gospodarkę za ważniejszą od ludzi

Amerykański senator Dan Patrick powiedział w wywiadzie dla telewizji FOX News, że on i wielu innych starszych obywateli Stanów Zjednoczonych byłoby gotowych narazić swoje życie, aby z powodu koronawirusa nie ucierpiała tamtejsza gospodarka. Republikanin pochwalił jednocześnie politykę prezydenta Donalda Trumpa, coraz częściej mówiącego o konieczności powrotu Amerykanów do pracy.

Patrick jest jednym z najważniejszych polityków Partii Republikańskiej w Teksasie, dlatego pełni także urząd porucznika gubernatora tego stanu. W rozmowie z FOX News odniósł się on do obostrzeń związanych z walką (...) Czytaj dalej...

Sierakowski powołując się na neoliberałów chce przerwać kwarantannę

Sierakowski powołując się na neoliberałów chce przerwać kwarantannę

Redaktor naczelny „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski widzi możliwość przeciwdziałania kryzysowi gospodarczemu w powrocie wszystkich do pracy. Jego zdaniem najbardziej narażone na śmierć osoby powinny być po prostu odizolowane, a część z nich po prostu umrze. Rzekomo lewicowy publicysta nie omieszkał powołać się przy tej okazji na rozwiązania proponowane w czołowych neoliberalnych gazetach.

Sierakowski rozpoczyna swój wywód dla portalu Onet.pl w mocno kontrowersyjny sposób. Przeciwstawia on sobie ofiary rozwoju pandemii koronawirusa oraz osoby, które mogą umrzeć z powodu następstw kryzysu gospodarczego (...) Czytaj dalej...

Grosza daj przedsiębiorcy, sakiewką potrząśnij

Grosza daj przedsiębiorcy, sakiewką potrząśnij

Jak mawiała brytyjska premier Margaret Thatcher „nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy”. Z niepokojem przeczytałem więc, że grupa roszczeniowych przedsiębiorców domaga się pomocy finansowej od rządu w związku z koronawirusem, przez którą mogą zacząć żyć na koszt podatników i w konsekwencji się rozleniwić.

Apel w sprawie rekompensat dla pracodawców wystosowała Konfederacja Lewiatan, zaś niedługo potem przyłączył się do niej między (...) Czytaj dalej...

Prezydent Poznania chwali Konfederację

Prezydent Poznania chwali Konfederację

Nie można odmówić Konfederacji wprowadzenia do publicznej debaty kilku ważnych tematów, na czele ze sprawą żydowskich roszczeń wobec Polski. W sferze ekonomicznej domaga się ona jednak zradykalizowania patologii III Rzeczpospolitej, stąd po skądinąd znienawidzonej przez prawice Klaudii Jachirze, pozytywnie na temat jej liberalnego programu wypowiedział się prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Jeden z najbardziej liberalnych polskich samorządowców bierze udział w prawyborach Platformy Obywatelskiej, mających na celu wyłonienie kandydata tej partii w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Jaśkowiak z tej okazji postanowił skrytykować obecną (...) Czytaj dalej...

Liberalizacja kodeksu pracy zmusi Ukraińców do emigracji

Liberalizacja kodeksu pracy zmusi Ukraińców do emigracji

Proponowane przez władze Ukrainy zmiany w kodeksie pracy najprawdopodobniej spowodują dalszą emigrację obywateli tego państwa, ponieważ jego liberalizacja znacząco zmniejszy ochronę pracowników oraz spowoduje wzrost czasu pracy. Eksperci twierdzą jednocześnie, że na Ukrainie zaczyna brakować rąk do pracy i w związku z wyjazdami Ukraińców konieczne będzie otwarcie się na tanią imigrację zarobkową.

Przewodnicząca parlamentarnego komitetu do spraw polityki socjalnej i ochrony praw weteranów, Galina Tretiakowa, zapowiadając zmianę prawa pracy pochodzącego z 1971 roku nie ukrywa jego skrajnie liberalnego charakteru. Jej (...) Czytaj dalej...

Narodowcy w sosie korwinowskim

Narodowcy w sosie korwinowskim

Bez względu na wynik niedzielnych wyborów, Konfederacja jest tak naprawdę ostatecznym zakończeniem projektu pod nazwą Ruch Narodowy. Narodowcy na potrzeby swoich partykularnych interesów postanowili całkowicie rozmyć się w projekcie kontrolowanym przez konserwatywnych liberałów, firmując swoją nazwą projekt nie mający zbyt wiele wspólnego z szumnie głoszoną „antysystemowością”, a z pewnością w żaden sposób nie odpowiadający na najważniejsze problemy narodu.

Stali czytelnicy naszego portalu, szczególnie Ci odwiedzający go przynajmniej od kilku lat, nie powinni być zdziwieni naszą niechęcią do „demokratycznych” wyborów organizowanych (...) Czytaj dalej...

Brazylii grozi strajk generalny

Brazylii grozi strajk generalny

Największe brazylijskie centrale związkowe najprawdopodobniej 16 czerwca przeprowadzą strajk generalny, aby zaprotestować przeciwko neoliberalnej polityce prezydenta Jaira Bolsonaro. Tamtejsza prawica chce bowiem dokonać reformy systemu ubezpieczeń społecznych oraz prawa pracy, chociaż dotychczasowe zmiany spowodowały już wzrost bezrobocia i pogorszenie się warunków zatrudnienia.

Brazylijski rząd z dużym pośpiechem pracuje nad reformami gospodarczymi, zaś na przyjęcie nowego pakietu ustaw nalega zwłaszcza minister gospodarki Paulo Guedes, znany jako neoliberalny wychowanek guru tej doktryny, Miltona Friedmana. Według jego zapewnień zmiany w systemie społeczno-ekonomicznym Brazylii, (...) Czytaj dalej...

Brytyjski rząd tworzy ubóstwo wśród obywateli

Brytyjski rząd tworzy ubóstwo wśród obywateli

Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych krytykuje Wielką Brytanię za łamanie porozumień dotyczących praw człowieka, ponieważ rządzący nią konserwatyści mają celowo wprowadzać sporą część swojego społeczeństwa w biedę. Piąta co do wielkości gospodarka świata decyduje się bowiem na poważne cięcia oszczędnościowe, które nie mają ekonomicznego uzasadnienia, lecz są próbą reorganizacji społecznej tworzącej nieprzyjazny klimat dla funkcjonowania klasy średniej.

Tezy dokumentu przedstawił deputowany ds. ubóstwa w ONZ, Philip Alston, który odbył zresztą dwutygodniową misję rozpoznawczą na terenie Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem widoczne jest zwłaszcza bieda wśród (...) Czytaj dalej...

"Tropikalny Trump" ma posprzątać po lewicy

„Tropikalny Trump” ma posprzątać po lewicy

Jair Bolsonaro został okrzyknięty przez światowe media „liderem skrajnej prawicy” oraz „tropikalnym Trumpem”, a wszystkie te określenia zawdzięcza niespodziewanemu zwycięstwu w pierwszej turze brazylijskich wyborów prezydenckich, zaś przede wszystkim radykalnym i „kontrowersyjnym” poglądom. Jego głównym celem po ewentualnym triumfie w drugiej rundzie będzie posprzątanie po skorumpowanej lewicy, co może oznaczać także zwrot wciąż biednej Brazylii w kierunku neoliberalizmu.

O brazylijskim polityku stało się głośno na całym świecie na początku września, kiedy w trakcie wiecu wyborczego został on pchnięty nożem i (...) Czytaj dalej...