Greniuch odchodzi, Kurski zostaje

Sprawa Tomasza Greniucha po raz kolejny pokazała, że nie należy ufać obozowi rządzącemu. Nawet osoby pokroju Jarosława Szarka, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, nie obronią swoich nominacji, gdy uruchomi się partyjna machina z Nowogrodzkiej. W tym samym czasie jak ryby w wodzie mogą czuć się natomiast propagandziści, którzy nie stanowiąc żadnej wartości merytorycznej od lat są rzeczywistym wizerunkowym obciążeniem "dobrej zmiany". Idiotycznym akcjom wszelkich "silnych razem" czy Obywateli RP zawdzięczamy fakt, że szeroko pojęty prawicowy elektorat cierpi na syndrom oblężonej twierdzy....
Więcej

Lewica chciała powstrzymać deportację przestępców

Lewicowi aktywiści, w tym pracownicy obozu dla "uchodźców" w Wiedniu, chcieli powstrzymać deportację nielegalnych imigrantów do Afganistanu. Austriacka policja musiała użyć siły, aby usunąć z ulicy demonstrujących w tej sprawie aktywistów. Zwolennikom imigracji nie przeszkadzał fakt, że ubiegający się o azyl dopuścili się wcześniej poważnych przestępstw. Protest przeciwko deportacji Afgańczyków odbył się pod policyjną izbą zatrzymań w Wiedniu, powodując spore korki w centrum austriackiej stolicy. Na demonstracji pojawili się głównie aktywiści Antify, imigranci oraz lewicowi pracownicy obozu dla "uchodźców". Ostatecznie...
Więcej

Indianie domagają się zmiany nazwy auta

Członkowie indiańskiego plemienia Czirokezów zwrócili się do Jeepa, aby usunął nazwę ich społeczności z marki swoich samochodów. Ich żądania są elementem przybierającego na sile ruchu domagającego się rezygnacji z podobnych nawiązań. Sam koncern uważa z kolei, że nazwa jego sztandarowego produktu jest właśnie uhonorowaniem indiańskich tradycji. Jeep produkuje swój model samochodów osobowych Cherokee od 1974 roku. Teraz być może będzie musiał tego zaprzestać, bo do akcji wkroczył właśnie wódz indiańskiego plemienia Czirokezów. Chuck Hoskin z organizacji „Cherokee Nation” domaga się...
Więcej
Posty otagowane "wybory prezydenckie w usa"

"Time": Spisek przy wyborach w Ameryce

„Time”: Spisek przy wyborach w Ameryce

Prestiżowy tygodnik „Time” wrócił do tematu wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Amerykańska gazeta uważa, że miał miejsce spisek zakończony takim, a nie innym ich przebiegiem. Jego kluczowym elementem miało być porozumienie między biznesem i lewicą, w tym również zabezpieczenie funduszy na przeciwdziałanie wyborczym pozwom składanym przez byłego już prezydenta Donalda Trumpa.

Pismo swój wywód rozpoczyna od zwrócenia uwagi na spokój po ogłoszeniu wyników wyborów. Co prawda zwolennicy Joe Bidena wylegli świętować na ulice, ale nie miały miejsce żadne zamieszki na (...) Czytaj dalej...

Republikanie przeciwko Trumpowi. Prawica krytykuje szturm na Kapitol

Republikanie przeciwko Trumpowi. Prawica krytykuje szturm na Kapitol

W administracji Białego Domu nastąpiła fala dymisji, a od wczorajszych wydarzeń na Kapitolu rytualnie odcinają się kolejni politycy Partii Republikańskiej. Wśród osób krytykujących prezydenta Donalda Trumpa i jego zwolenników znalazł się chociażby libertarianin Rand Paul. Republikańscy politycy obawiają się bowiem, że podobne wydarzenia podważą wiarygodność osławionej „amerykańskiej demokracji”.

Media donoszą, że wśród współpracowników Trumpa rozważany jest wniosek o odsunięcie go od sprawowanej funkcji. Oficjalnie Joe Biden ma bowiem przejąć władzę dopiero 21 stycznia, zaś obecny prezydent nie uznaje wyników wyborów. (...) Czytaj dalej...

Trump nie uznaje wyborów. Jego zwolennicy wdarli się do Kapitolu

Trump nie uznaje wyborów. Jego zwolennicy wdarli się do Kapitolu

W Waszyngtonie odbyły się demonstracje zwolenników i przeciwników obecnego prezydenta. Donald Trump w przemówieniu skierowanym do swoich wyborców ogłosił, że nie uznaje wyników wyborów, a także skrytykował swoje zaplecze z Partii Republikańskiej. Przeciwko swojemu przełożonemu wystąpił wiceprezydent Mike Pence, natomiast wyborcy Trumpa przedostali się do budynku parlamentu.

Właśnie dzisiaj Kongres Stanów Zjednoczonych powinien zatwierdzić wyniki wyborów prezydenckich z listopada ubiegłego roku. Na razie Republikanie zakwestionowali jednak głosy elektorskie ze stanu Arizona, w którym to stanie Joe Biden miał uzyskać dokładnie (...) Czytaj dalej...

Trump miał namawiać do "poszukiwania głosów"

Trump miał namawiać do „poszukiwania głosów”

„Washington Post” ujawnił zapis rozmowy amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa z sekretarzem stanu Georgia, Bradem Raffenspergerem. Wynika z niej, że Trump naciskał na swojego partyjnego kolegę, aby ten „znalazł” głosy pozwalające na jego wygraną w tym stanie. Działania głowy państwa skrytykowali już byli szefowie Pentagonu, w tym dwóch byłych współpracowników ustępującego prezydenta.

Rozmowa obu polityków trwała prawie godzinę. W jej trakcie Trump głównie krytykował Raffenspergera, podtrzymując swoje dotychczasowe tezy o fałszerstwie pozwalającym na wygranie wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych przez Joe (...) Czytaj dalej...

Antifa dźgała nożem zwolenników Trumpa

Antifa dźgała nożem zwolenników Trumpa

Cztery osoby trafiły do szpitala w wyniku wydarzeń mających miejsce po demonstracji zwolenników Donalda Trumpa. Zostały one bowiem zaatakowane nożem przez jednego z bojówkarzy amerykańskiej Antify. Po raz kolejny na ulicach Waszyngtonu doszło zresztą do starć, które zostały sprowokowane przez przeciwników prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Po raz kolejny ulicami amerykańskiej stolicy przeszła demonstracja wyborców Trumpa. Nie tylko wspierali oni swojego ulubionego polityka, ale przede wszystkim zarzucali fałszerstwa wyborcze urzędnikom podległym działaczom Partii Demokratycznej. Podobne protesty odbyły się zresztą także w innych (...) Czytaj dalej...

Sztab Trumpa o mechanizmie wyborczego oszustwa

Sztab Trumpa o mechanizmie wyborczego oszustwa

Sztab prezydenta Donalda Trumpa był dotychczas oskarżany o brak dowodów, mających poprzeć jego tezy o wyborczych oszustwach w Stanach Zjednoczonych. Teraz prawnik amerykańskiej głowy państwa, Rudi Giuliani, zaprezentował mechanizm stojący za manipulacjami przy głosowaniu. Powołuje się on głównie na składane pod przysięgą relacje świadków wskazujące na fałszerstwa dokonywane ze wsparciem Partii Demokratycznej.

Były burmistrz Nowego Jorku jest osobistym prawnikiem Trumpa. Niedługo po głosowaniu w dniu 3 listopada zaczął mówić wraz ze sztabem głowy państwa o licznych wyborczych oszustwach. Jak dotąd (...) Czytaj dalej...

Odnaleziono karty wyborcze. Kolejne doniesienia o fałszerstwach

Odnaleziono karty wyborcze. Kolejne doniesienia o fałszerstwach

Przerywanie wystąpień prezydenta Donalda Trumpa przez największe stacje telewizyjne wydaje się przedwczesne. Ma on bowiem coraz więcej argumentów przemawiających za tezą o fałszowaniu wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Właśnie odnaleziono paczkę z niepoliczonymi kartami wyborczymi, które nie zostały celowo uwzględnione przez urzędników wyborczych.

Cała sprawa dotyczy hrabstwa Floyd znajdującego się w pobliżu Atlanty. Wykryto tam blisko 2,6 tys. niepoliczonych dotychczas kart, z czego około 1,6 tys. to głosy oddane na Trumpa, a połowa mniej na Joe Bidena. Dyrektor wyborczy w (...) Czytaj dalej...

Iran wiąże nadzieje z Bidenem

Iran wiąże nadzieje z Bidenem

Prawdopodobna zmiana na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych jest z nadzieją odbierana przez Iran. Tamtejsza głowa państwa, Hasan Rowhani, liczy zwłaszcza na powrót Ameryki do porozumienia nuklearnego z 2015 roku oraz do przestrzegania umów międzynarodowych. Poza tym Irańczycy uważają wyniki wyborów za ważne ostrzeżenie dla państw regionu bliskowschodniego.

Irański prezydent odniósł się do wstępnych wyników wyborów w USA już wczoraj. Zdaniem Rowhaniego zwycięstwo Joe Bidena jest szansą dla amerykańskiej administracji, która może naprawić błędy popełnione podczas rządów Donalda Trumpa. Pod tym (...) Czytaj dalej...

Trump nie zamierza uznawać porażki

Trump nie zamierza uznawać porażki

Amerykańskie media otrąbiły wczoraj zwycięstwo Joe Bidena w tamtejszych wyborach prezydenckich. Urzędująca głowa państwa, Donald Trump, nie zamierza jednak jeszcze składać broni. Jego zespół prawny zarzuca komisjom wyborczym fałszowanie głosów, z kolei doradcy zamierzają podejmować kolejne kroki prawne w sprawie podważenia obecnego procesu wyborczego.

Wczoraj wieczorem czasu polskiego ogłoszono zwycięstwo Bidena. Uczyniły to największe stacje telewizyjne, w tym również konserwatywna stacja FOX News. Pretekstem było zakończenie przeliczania głosów w Pensylwanii, choć wciąż nie znamy pełnych wyników z Alaski, Arizony, Georgii (...) Czytaj dalej...

Trump mówi o "ukradzionych wyborach"

Trump mówi o „ukradzionych wyborach”

Każde kolejne publiczne wystąpienie Donalda Trumpa wzbudza coraz większe kontrowersje. Amerykański prezydent stwierdził tym razem, że wybory zostały sfałszowane i tym samym „ukradzione”. Od wypowiedzi Trumpa odcinają się jednak czołowi politycy Partii Republikańskiej, w tym także osoby najmocniej kojarzone z obecną administracją Białego Domu.

Praktycznie od zamknięcia lokali wyborczych amerykańska głowa państwa stara się kwestionować wyniki wyborów. Trump wraz ze swoim sztabem podważa przede wszystkim głosowanie korespondencyjne. Republikanie od dawna uważają zresztą, że to właśnie za ich pośrednictwem można dokonać (...) Czytaj dalej...

Zwolennicy Trumpa oprotestowują fałszerstwa wyborcze

Zwolennicy Trumpa oprotestowują fałszerstwa wyborcze

Od wczoraj amerykański prezydent Donald Trump sugeruje, że wybory w Stanach Zjednoczonych nie zostały przeprowadzone w uczciwy sposób. Pod biurami wyborczymi protestują więc jego zwolennicy, natomiast Tea Party zapowiedziała na dzisiaj wielki wiec w obronie uczciwości wyborów. Sztab urzędującej głowy państwa o mataczenie oskarża „oszustów kierujących Partią Demokratyczną”.

Już w środę sztab wyborczy urzędującego prezydenta złożył pozwy w stanach Pensylwania, Michigan i Georgia, aby w ten sposób wstrzymać liczenie głosów. W pierwszych dwóch z wymienionych stanów Partia Republikańska domaga się (...) Czytaj dalej...

Trump liczy na mniejszości

Trump liczy na mniejszości

Wspierający obecną administrację Białego Domu portal Breitbart News opublikował ostatnio tekst, w którym wymienił dokonania prezydenta Donalda Trumpa dla mniejszości rasowych. Co prawda wciąż wszelkiego rodzaju mniejszości popierają głównie Partię Demokratyczną, ale w tym roku amerykańska głowa państwa liczy na większe poparcie czarnoskórych i Latynosów niż miało to miejsce cztery lata temu.

Amerykanie już dzisiaj wybiorą pomiędzy Trumpem a Joe Bidenem. Demokratyczny kandydat, jak zwykle zresztą, cieszy się szczególnie wysokim poparciem wśród grup mniejszościowych. Należy zresztą podkreślić, że są one (...) Czytaj dalej...